Projekt emiGRACJE: jak w Polsce pomagają integrować się kobietom-migrantkom poprzez taniec
emiGRACJE Foto - ©Jadwiga Figula
W Gdańsku trwa projekt integracyjny emiGRACJE dla dziewcząt i kobiet, które przyjechały do miasta. Jego autorką jest Agata Gregorkiewicz, polka, zawodowa tancerka z doświadczeniem migracyjnym. Dziewczyna mieszkała we Francji przez 5 lat i kilku miesięcy w Kanadzie. To tam wpadła na pomysł projektu, ale zaczęła go realizować dopiero po powrocie do Gdańska.
”Taniec pozwala poznać siebie i innych ludzi poprzez ruchy ciała. Ruch jest narzędziem, które pokazuje, kim jestem. Chodzi o refleksję, uczucie. Dziś ludzie są głodni do rozmów i dotyku. Interesuję się terapeutycznym wpływem tańca na człowieka i tutaj swoją wiedzę wykorzystuję w praktyce”, - mówi Agata Gregorkiewicz.
Gdy tylko pojawiło się ogłoszenie projektu emiGRACJE, zgłosiło się wiele kandydatok do udziału. Ostatecznie spośród nich wybrano 20 uczestniczek, z których połowa to Polki.
Druga połowa uczestników projektu to są migrantki z Ukrainy, Białorusi i Rosji. Organizatorka podaje, że zaproszone były również anglojęzyczne kobiety i dziewczęta, ale żadna z nich nie zgłosiła się do udziału w projekcie.
„Mieszkam w Gdańsku od 3,5 roku. Przyszłam tutaj, ponieważ interesował mnie temat tańca i ruchu. Okazało się jednak, że wszystko jest o wiele szersze, dostałam więcej niż się spodziewałam. Wiedziałam, że to będzie interesujące i jestem zadowolona. Najbardziej podoba mi się tutaj to, że wszystkie jesteśmy różni ”- powiedziała Ksenia, 35-letnia Ukrainka.
Obecnie w każdych zajęciach tanecznych w ramach projektu bierze udział 16-18 uczestników. Spotykają się raz w tygodniu w parku Oliwskim (każdy czwartek). Nie uczy się tu tańca klasycznego. Przede wszystkim uczą się słuchać swojego ciała, poznawać ludzi i nie bać się wyrażać emocji.
Projekt emiGRACJE obejmuje 8 zajęć. Agata Gregorkiewicz otrzymała dofinansowanie z Gdańskiej Innowacji Spólecznej INNaczej w ramach projektu pilotażowego. Zajęcia obejmują nie tylko taniec, ale także komunikację. Uczestnicy dzielą się swoimi emocjami i doświadczeniami. Pomaga to znaleźć energię na przyszłe spotkania.
„Obecnie pracuję nad kontynuacją tego projektu. Naprawdę chciałabym, żeby się rozwijał. Ludzie, nie mając możliwości poznania się i integracji, tworzą getto. Chciałabym to zmienić. Chciałabym, żeby więżi, które powstały podczas tych zajęć, trwaly i nadal - mówi Agata Gregorkiewicz.
- Facebook - https://www.facebook.com/yavpl/
- Telegram - https://t.me/yavpolshi
Рекордний попит на працівників у Польщі
Вибрані для Тебе

